Praktyki stosowane przez polskie banki

Banki są instytucjami, które obdarzone są zaufaniem społecznym. Prowadzą działalność depozytowo–kredytową, a więc zajmują się obrotem gotówki społeczeństwa. Stąd rodzi się wiara w ich uczciwość. Jednak kiedy przyjrzymy się praktykom jakie prowadzą banki, możemy zwątpić w ich intencję. W wielu przypadkach banki chcą naciągnąć swoich klientów, najczęściej poprzez niedoinformowywanie ich. Przeważnie problem dotyczy podstawowych produktów, które oferują banki – czyli lokaty, rachunki bankowe oraz kredyty.polskie banki

Często stosowanym chwytem jest oferowanie bezpłatnego konta. Bank zapewnia klienta w reklamie, że ten nie będzie musiał za nic płacić. Po jakimś czasie okazuje się, że jest to zapewnienie obwarowane pewnymi warunkami. Dla przykładu, banki dodają do konta darmową kartę płatniczą. Jednak jest ona bezpłatna, jeśli dokonamy nią płatności na odpowiednią sumę.

Podobnie sprawa ma się z lokatami bankowymi. Atrakcyjnie oprocentowane lokaty są dostępne po spełnieniu odpowiednich warunków. Może to być np. konieczność złożenia konta osobistego w banku. Może to także być ograniczenie, co do ilości zakładanych lokat lub limitu wpłat. Powszechne jest również oferowanie lokat z wysokim oprocentowaniem tylko nowym klientom, którzy jeszcze nie korzystali z usług danego banku.

Inną praktyką stosowną przez część banków jest podawanie w reklamie zawyżonego oprocentowania. Dzieje się tak w przypadku lokat inwestycyjnych lub lokat progresywnych. Lokaty inwestycyjne są w stanie zagwarantować wysokie odsetki, tylko jeśli powiedzie się inwestycja w fundusze. Z kolei lokaty progresywne posiadają oprocentowanie, która ulega co pewien okres zmianie. Najczęściej oprocentowanie jest rosnące, a w ofercie podaje się procent, jaki można uzyskać w ostatnim okresie trwania umowy. W ten sposób banki kuszą swoich klientów wysokim oprocentowanie, gdy tak naprawdę wysokość odsetek będzie niższa. W takim wypadku należy sprawdzać, ile wynosi średnie oprocentowanie lokaty.

Oprócz „kręcenia” na lokatach oraz rachunkach osobistych, banki lubują się w przedstawianiu bardzo korzystnych ofert w przypadku kredytów. Jest to spowodowane tym, że to z kredytów banki czerpią największe zyski. Dlatego chcą je sprzedawać jak najlepiej. Czasami zdarza się, że rzeczywiście dana oferta pod względem oprocentowania jest bardzo atrakcyjna. Jednak po przeanalizowaniu warunków umowy, okazuje się, że spełnienie wymagań banku jest praktycznie niemożliwe.

Również przy oprocentowaniu kredytów, banki podają często nierzetelne informacje. Gdy spojrzy się co jest napisane małym druczkiem pod ofertą, okaże się, że z 7% robi się 27% w skali roku. Na szczęście od niecałego roku banki są zobowiązane do podawania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowanie kredytu. W ten sposób klienci mogą bezproblemowo porównać oferty oraz przekonać się ile rzeczywiście będą wynosić koszty kredytu.

Omówione przykłady są tylko opisem ogólnych praktyk banków. Na rynku istnieją naprawdę rzetelne instytucje, które dbają o swój wizerunek. Są również i takie banki, które próbują za wszelką cenę przyciągnąć klientów do siebie i decydują się na stosowanie wyżej wymienionych haczyków.

Related posts

Przeczytaj poprzedni wpis:
forex
Istota funduszy inwestycyjnych – poradnik początkującego inwestora

Instytucja wspólnego inwestowania w Polsce powstała w 1991 roku. Wówczas w życie weszła ustawa o publicznym obrocie papierami wartościowymi i...

Zamknij